Najpierw mój ulubiony masaż który tak zawsze bardzo lubię i pogaduchy z moją ukochaną fizjoterapeutka Monika ten człowiek wie że może wszystko bo jej ufam bardzo i choćby skały... a mury pierdziały ja to zrobię z jej pomocą bo Monika mi pomoże zagada złapie gdzie trzeba i nogi w górę i podnosisz tyłek no dajesz dajesz jedziesz jedziesz
Czy rozciąga mi kręgosłup i od półtorej roku nie bolał mnie kręgosłup no dobra bolał i to jak fiks ale to jak Moniki przez pewien czas u mnie nie było
Nie istniała kiedyś możliwość podciągnięcia mnie leżąc na plecach do siadu a teraz już jest i to mnie bardzo cieszy
Potem po treningu napisała do mnie koleżanka Gosia na whathapa i było mi bardzo miło bo ja bardzo lubię Gosię a z skąd się znamy z Dabrowicy i mamy fajny kontakt ze sobą 😊😊😊
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz